O parafii
Historia parafii
Powstanie i rozwój ciężkowickiego sanktuarium
Sanktuarium ciężkowickie jest związane z słynącym łaskami obrazem Pana Jezusa Miłosiernego, który znajduje się w kościele parafialnym w Ciężkowicach.
Parafia w Ciężkowicach powstała najprawdopodobniej w 1336 roku, wtedy też wzniesiono pierwszy kościół pw. Świętego Krzyża. W 1348 roku miejscowość uzyskała od króla Kazimierza Wielkiego prawa miejskie. W dokumencie lokacyjnym znajduje się również informacja o fundacji nowego kościoła pw. św. Andrzeja. Okazały murowany kościół św. Andrzeja przejął funkcję świątyni parafialnej.
W 1830 roku świątynię strawił pożar – zniszczeniu uległy m.in. dach, stropy, a także częściowo wieża. Tą ostatnią zaczęto odbudowywać dopiero po 60 latach, jednak jak tylko usunięto rusztowania, runęła w kwietniu 1893 roku, (niszcząc także ścianę frontową kościoła).
W 1898 roku podjęto decyzję o budowie nowej świątyni. Wykonanie jej projektu powierzono znanemu architektowi Janowi Sasowi-Zubrzyckiemu. Budowa rozpoczęła się w 1901 roku i trwała trzy lata. Konsekracji dokonał w 1904 roku biskup Leon Wałęga. Ciężkowicki kościół wzniesiony jest w stylu neogotyckim, na planie krzyża łacińskiego. Zbudowany jest z cegły i kamienia.
Nakryte sklepieniami krzyżowymi wnętrze oświetlają okna z witrażami wykonanymi w 1903 roku. Szczególnie pięknie prezentują się witraże: św. Andrzej w prezbiterium, św. Anna w lewym transepcie, Matka Boska Niepokalanie Poczęta w prawym transepcie oraz św. Stanisław Kostka nad chórem.
Osobliwością świątyni jest polichromia wykonana w latach 1943-1944 i 1954-1957 przez prof. Józefa Dutkiewicza przy użyciu niezwykle rzadko stosowanej techniki al-fresco.
Wokół kościoła w ogrodzeniu znajdują się kaplice stacji Drogi Krzyżowej i tam odbywają się pasyjne nabożeństwa.
.jpg)
Historia obrazu Pana Jezusa Miłosiernego
W liście pasterskim na Wielki Post 1984r. ówczesny biskup tarnowski Jerzy Ablewicz napisał: „Jest w naszej diecezji obraz, przed którym wierni śpiewają pieśń zaczynającą się od słów: O, Boże wielki w tym małym obrazie. Jest to rzeczywiście obraz mały co do rozmiarów (71x53 cm), ale w sposób wymowny wyraża on wielkość Boga w Jego cierpieniu i miłosierdziu. Przedstawia on Chrystusa pokrytego ranami, z rękami związanymi, z koroną cierniową na głowie, z płaszczem purpurowym na ramionach i trzciną w ręku". Łaskami słynący obraz Ecce Homo jest namalowany na płótnie w stylu barokowym.
Istnieją dwa zakorzenione w tradycji wytłumaczenia dotyczące tego, w jaki sposób obraz znalazł się w Ciężkowicach. Według pierwszej, został on ofiarowany kapłanowi z Ciężkowic przez papieża Innocentego XI w 1682 roku. w dowód wdzięczności za udział w krucjacie modlitw o zwycięstwo nad Turkami pod Wiedniem. Według drugiej - ofiarodawcą był papież Urban VIII, a datę sprowadzenia obrazu określono na 1632 rok. Większość znawców tematu opowiada się dziś za pierwszą wersją.
Ciężkowicki obraz cierpiącego Chrystusa ma niezwykle bogatą historię. Przez pewien czas po sprowadzeniu do Ciężkowic znajdował się na plebanii. Potem przeniesiono go do kaplicy miejscowego zamku. Do jego umieszczenia w ówczesnym ciężkowickim kościele parafialnym przyczyniło się cudowne uzdrowienie pani Kurdynanowskiej. Staraniem uzdrowionej obraz umieszczono w specjalnie w tym celu wybudowanym ołtarzu św. Antoniego. Od tej pory wizerunek cieszył się wielkim kultem okolicznych mieszkańców.
Niestety, ani kult, ani uroczyste odpusty nie zyskały poparcia ówczesnych władz kościelnych. Uznawano je za nielegalne. Delegacja z Ciężkowic udała się wówczas do Krakowa, aby uzyskać zatwierdzenie kultu. W 1720 roku władze kościelne nakazały przenieść obraz do Krakowa w celu dokładniejszego zbadania sprawy.
Nikt z ciężkowiczan nie chciał jednak podjąć się tego niewdzięcznego zadania. Uczynili to dopiero panowie Burek i Małopolski. Przewieźli obraz, jednak po powrocie ciężko zachorowali. Na dodatek niemal całe miasto strawił wielki pożar. Mieszkańcy uznali to za karę Boża i zaczęli starać się o zwrot obrazu. Nie było to łatwe, w Krakowie bowiem obraz zaginął.
Obraz odnalazł się w cudowny sposób w krakowskim kościele Mariackim. Przyczyniła się do tego rodzina ciężkowickiego dzwonnika pana Słowińskiego. Jego trzej synowie zostali księżmi i przenieśli się do Krakowa. W ślad za nimi przeprowadzili się także ich rodzice. Dzwonnik nie mógł znieść bezczynności, objął zatem posadę kościelnego w kościele Mariackim. Jego syn ksiądz Jan wkrótce zachorował na oczy i oślepł. Cała rodzina zaczęła modlić się o jego wyzdrowienie. Ksiądz Jan, podczas snu usłyszał słowa: „Staraj się o Pana Jezusa Miłosiernego z Ciężkowic"., Kiedy podczas kolejnego marzenia sennego usłyszał je po raz drugi, przejął się tymi słowami. Otrzymał wówczas wskazówkę, że obraz jest zamurowany w jednej ze ścian kościoła Mariackiego. Ks. Jan uznał, że Pan Bóg chce, aby odnalazł wizerunek jego udręczonego Syna. O dziwo, zamurowanie okazało się prawdą. Wizerunek tkwił w ścianie z czterema innymi obrazami. Gdy obraz został wydobyty, ks. Jan Słowiński odzyskał wzrok.
Wydarzenie to wstrząsnęło Krakowem. W kościele Mariackim 13 września 1753 roku odprawiono specjalne nabożeństwo. Obraz przewieziono na Wawel i oficjalnie uznano za cudowny. Po wielu kolejnych perypetiach w 1795 roku, umiłowany przez ciężkowiczan obraz Pana Jezusa Miłosiernego powrócił do Ciężkowic. Z tyłu na obrazie wypisano daty przewiezienia obrazu do Krakowa, jego odnalezienia w kościele archiprezbiterialnym w 1753 roku i jego przekazania do Ciężkowic w 1795 r. Odkrył je konserwator Andrzej Stefański z Krakowa podczas prac konserwatorskich w 1983 r.

Kult Pana Jezusa Miłosiernego „Ecce Homo”
Na pierwszej stronie kroniki parafii w Ciężkowicach, spisanej przed 1836 roku, znajduje się informacja, że w miasteczku Ciężkowice, które należało do diecezji tarnowskiej, okręgu sądeckiego i dekanatu bobowskiego, znajduje się znany i wspaniały kościół, a w nim łaskami słynący obraz Pana Jezusa Miłosiernego, do którego zdążają pielgrzymki z różnych okolic. Ten chwalebny zwyczaj istnieje po dzień dzisiejszy i sprawia, że wierni nawiedzają kościół w Ciężkowicach nie tylko 6 razy w roku z okazji urządzanych odpustów, ale także czynią to w inne dni, aby okazać szczególną cześć dla Jezusa Miłosiernego i uprosić u Niego potrzebne łaski.
Odnalezienie obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w krakowskim kościele Mariackim było połączone z nadzwyczajnymi wydarzeniami, na skutek których Konsystorz Krakowski w 1753 roku określił obraz quasi miraculis nobilitattam, („jak gdyby cudowny”).
Obraz Pana Jezusa Miłosiernego powrócił z Krakowa do Ciężkowic 3 maja 1795 r. Uroczystość ta była wielką manifestacją religijną dla całej okolicy z udziałem licznych kapłanów i mnóstwa wiernych. W tym też czasie powstawały nowe nabożeństwa i nowe pieśni, m.in. śpiewana dotychczas w ciężkowickim kościele pieśń: O Boże wielki w tym małym obrazie.
Zarząd miasta postanowił, aby z jego funduszów w każdy pierwszy piątek miesiąca była odprawiona ku czci Pana Jezusa Miłosiernego specjalna Msza św. Odprawianej Mszy św. miała towarzyszyć muzyka powstałej orkiestry miejskiej, która również miała być utrzymywana z funduszów miasta.
Sprowadzeniu obrazu z Krakowa do Ciężkowic zawdzięcza swoje powstanie księga łask, która jest prowadzona do chwili obecnej. Można w niej czytać o różnych uzdrowieniach i doznanych łaskach. Cechą charakterystyczną opisanych faktów jest zawsze połączenie skutku z przyczyną, tj. ufnej modlitwy do Pana Jezusa i doznanej łaski.
O kulcie Pana Jezusa Miłosiernego w kościele ciężkowickim wspomina protokół fundacji i legatów powstałych w miasteczku Ciężkowice dla uczczenia Jezusa Miłosiernego z 1800 roku.
Z XIX wieku pochodzą także różne opracowania, m.in.: Wiadomość o Panu Jezusie Miłosiernym w Ciężkowicach, napisana w czerwcu 1858 r. przez Ks. Franciszka Joscha, który pełnił w parafii obowiązki wikariusza. Do niej także jest podobna druga książeczka, anonimowa, wydana w Tarnowie w 1894 roku, pt. Historia cudownego obrazu i kościoła w Ciężkowicach. Krótki rys historii kościoła słynnego cudownym obrazem Pana Jezusa Miłosiernego w Ciężkowicach opracował także Komitet Budowy Kościoła w Ciężkowicach pod przewodnictwem księdza Jacka Michalika.
Ks. Karol Antoniewicz, który po rzezi galicyjskiej prowadził w Ciężkowicach misje parafialne, Panu Jezusowi przypisywał łaskę, że w miasteczku w czasie rzezi galicyjskiej nie popełniono żadnego zabójstwa, pomimo że w sąsiedniej wiosce Ostruszy, działał groźny Koryga, osobisty przyjaciel Szeli. Ciężkowice omijały też różne choroby, chociaż były one powodem licznych zgonów wśród mieszkańców sąsiadujących gmin. Zdumiewającą jest także okoliczność, że w samych Ciężkowicach w 1894 roku wybuchła groźna epidemia cholery (nie zanotowano jej w sąsiednich gminach, to po odprawieniu specjalnych nabożeństw do Pana Jezusa Miłosiernego z udziałem licznie zgromadzonych wiernych w krótkim czasie, po paru zaledwie śmiertelnych przypadkach, epidemia ustała. Nie jest także bez znaczenia fakt, że miasteczko Ciężkowice ominęły nieszczęścia wojen światowych, chociaż w pobliżu toczyły się zacięte walki, a na terenie parafii znajdują się aż cztery wojenne cmentarze, gdzie spoczywają zabici żołnierze.

Pod koniec XX i na początku XXI wieku ciężkowiccy parafianie uroczyście obchodzili kilka jubileuszów związanych z obrazem, kościołem i parafią: diecezjalne uroczystości z udziałem episkopatu Polski z okazji 300-lecia obecności łaskami słynącego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego w Ciężkowicach (w 1984 r.), 200-lecie sprowadzenia obrazu z Krakowa(w 1995 r.), 650-lecie istnienia parafii i miasta (w 1998 r.) oraz setną rocznicę konsekracji kościoła (w 2004 r.).
Pasterz Kościoła tarnowskiego Wiktor Skworc w dniu 28 grudnia 2002 roku formalnym aktem prawnym, potwierdzając istnienie kultu obrazu Pana Jezusa Miłosiernego, ogłosił kościół pw. Pana Jezusa Miłosiernego i św. Andrzeja Apostoła w Ciężkowicach Sanktuarium lokalnym Pana Jezusa Miłosiernego.
W ogłoszonym przez papieża Franciszka Nadzwyczajnym Jubileuszu Miłosierdzia (8.12.2015 – 20.11.2016) do Jubileuszowego kościoła w Ciężkowicach przybywali liczni pielgrzymi, aby przekroczyć Bramę Miłosierdzia i zyskać jubileuszowy odpust.
Cotygodniowym nabożeństwem ku czci Pana Jezusa Miłosiernego jest Msza św. o Bożym miłosierdziu sprawowana z udziałem pielgrzymów w każdy piątek o g. 15.00. Przygotowaniem do Mszy św. jest adoracja Najświętszego Sakramentu i Koronka do Miłosierdzia Bożego, w czasie której są czytane modlitwy do Pana Jezusa zapisane przez pielgrzymów w specjalnej księdze.
Przez cały rok w I piątki od g. 14.00 ma miejsce adoracja Najświętszego. Sakramentu, a po Mszy św. wieczornej odprawiana jest droga krzyżowa; w okresie zimowym w kościele, a w okresie letnim wokół kościoła przy kaplicach stacji drogi krzyżowej.